drętwe wersy

Autor: takie niby trzymanie długopisa myślicie że to nic nie znaczy?, Gatunek: Poezja, Dodano: 02 czerwca 2013, 23:12:37, Tagi:  ejakulacjato

poczekaj poradzę ci jutro

jutro będę wiedział jak to zrobić

posypany popiołem pies smętnie zwiesza łeb na przedmieściach

zatruta jadem przesyconych brzoskwiń trawa wyciąga się w górę

szamanizm wydaje obfite owoce bezmyślności i troski

 

przyszłość tego  leży w naszych rękach

 

epatowanie gwałtem i ponurym przymusem
sterroryzowało nawet szkielet kostny

jakby zbawiona pośpiechem

do tego stopnia że

zamiast przechadzać się po niemrawych murawach
wylega się w niebycie

 

ale ostro, co

 

każą mi pisać 'na wynos'

wezmę sobie jednego hambuksa

niech rośnie w brzuchach przechodniom

prowokowanym mocą gwiazd

do autohibeernacji

(pod presją księżyca)

 

dawniej pisała w trwodze

nawet czasem myliły jej się ściegi na mapie

 

zwlekali by wyjechać

(znowu inna scena)

 

galopujące ku przestrodze

sentymentalnych złudzeń

para za parą

sen za snem

 

ha

ha

 

a on wiedział jak to zrobić

powiedział po prostu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

idz na zwolnienie

Komentarze (2)

  • ?

    • . .
    • 04 czerwca 2013, 20:55:03

    Dużo celnych fragmentów, podoba mi się pisanie na wynos :-)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się